EXIT
—————-
2021
olej na płótnie
220 x 140 cm
—————-
Obraz inspirowany fotografiami z pracowni Francisa Bacona.
Te pionowe białe kreski to zarys framugi, drzwi i balustrady na pięterku pracowni Francisa Bacona przy 7 Reece Mews w Londynie gdzie tworzył od 1961 roku. Na pewno go kojarzycie. Swego czasu modny malarz angielski z nurtu nowej figuracji wyrosłej trochę na bazie powojennego egzystencjalizmu. Jego obrazy szokowały. Malował krzyczące postaci, portrety obwieszone przepołowionymi tuszami, tak jakby swoich modeli usadzał w rzeźni. Jego obrazy są o tyle ciekawe, że istnieją pomiędzy światem zauważonym a wyobrażonym – często prowadzą dialog z innymi płótnami znanymi z historii sztuki – Tycjana, Ingresa, Giorgione. Są jakby materializacją pewnych barokowych pomysłów. Mięso, ciało, brutalność, cała ludzka ułomność i fizyczność wylewa się z tych płócien. Ale do rzeczy. Na obrazie pracownia Bacona stoi w ogniu. Jego dramaturgia nie robi już dzisiaj wrażenia. Dziś żyjemy w czasach permanentnej wojny, w wielu wojnach na raz. Ogądamy je beznamiętnie, na sterty trupów patrzą nasze dzieci. Oswajają się z nimi w grach komputerowych. Rzeź i obscena nie robi już na nikim wrażenia.